PRZERWA WAKACYJNA


PRZERWA WAKACYJNA

 

 

Przypominamy wszystkim członkom klubu, iż w okresie wakacyjnym obowiązują składki członkowskie na utrzymanie hali sportowej (oraz bieżące remonty). Podczas zbliżającego się okresu wakacyjnego składka miesięczna wynosi 50 zł/m-c na każde dziecko (w okresie wakacyjnym nie obowiązują zniżki rodzinne). Składka wakacyjna na 1 dziecko wynosi zatem 100 zł (za okres dwóch miesięcy) i może zostać wpłacona jednorazowo.


W okresie wakacji zajęcia Funny Judo będą przeprowadzane, lecz zostaną zredukowane do dwóch grup (3-4 latków oraz 5-6 latków, które jeszcze nie uczęszczają na poziom KIDS). Do końca wakacji koszt zajęć Funny Judo pozostanie na poziomie 80 zł/m-c, natomiast od września wzrośnie do 100 zł/m-c. Zajęcia będą się odbywać kolejno:


Poniedziałek/Środa

FJ-1 g. 17.00 (3-4 latki)

FJ-2 g. 17.30 (5-6 latki)


Szczegóły dotyczące zniżek rodzinnych TUTAJ


TRENER GWARDII WICEMISTRZEM EUROPY


MISTRZOSTWA EUROPY JU-JITSU 2019

 

Tak! Andrzej Borowiec obronił tytuł II wicemistrza Europy w ju-jitsu. Na rozegranych w Bukareszcie (Rumunia) mistrzostwach Europy brało udział blisko 40 polskich zawodników judo, ju-jitsu i brazylijskiego jiu-jitsu - wszyscy pojechali w jednym celu: zwyciężyć! Nasza kadra to jedna z najsilniejszych drużyn na świecie, dlatego warto śledzić poczynania polskich zawodników. Wśród nich na turniej w kat. Masters (weterani pow. 35 lat) udał się trener Andrzej, który w ubiegłym roku zdobył brązowy medal podczas ME w Gliwicach. Kadra narodowa PZJJ (Polskiego Związku Ju-jitsu) przybyła do Bukaresztu w czartek 30 czerwca. Zawody rozgrywały się w dniach 31.05 - 2.06 a więc był to turniej trzydniowy, podzielony na rozgrywki w różnych kategoriach wagowych oraz odmianach walki. Główne style walki w ju-jitsu to FIGHTING, czyli walka sportowa w stójce (dozwolone są kopnięcia, uderzenia, rzuty oraz techniki parterowe) oraz NE-WAZA, czyli walka w parterze (dźwignie, duszenia oraz przetoczenia). Pierwsze dwa dni walczyli seniorzy (pow. 21 lat), wsród których nie zabrakło wielu nowych mistrzów Europy.

 

        

 

Andrzej Borowiec czekał na swoje pojedynki, aż do niedzieli 2.06 kiedy rozgrywano kat. Masters oraz turniej drużynowy kat. seniorów. Przed zawodami organizator udostępniał listy startowe. W kat. M1 +85 kg (zawodnicy 35-40 lat), miało się stawić siedmiu zawodników, jednak na turniej dojechało tylko pięciu. Na miejscu automatycznie zmienił się system rozgrywki z klasycznej drabinki, na walki każdego z każdym. Co ciekawe, z uwagi na aspiracje olimpijskie światowy związek ju-jitsu (JJIF) umożliwia oglądanie pojedynków online na zasadzie streamingu. Z otrzymanych wiadomości wiedzieliśmy, że wielu z Was będzie śledzić poczynania trenera, co dodawało energii. Do pierwszej walki Andrzej stanął naprzeciw Niemca, który mieżył około 195 cm i ważył ponad 110 kg. Już w pierwszej sekundzie trener powalił przeciwnika kopnięciem na korpus, co przydusiło rywala. Podczas wielu wymian kopnięć Niemiec wyprzedzał Andrzeja i pomimo ostrej wymiany zaliczał punkty na swoją korzyść (sędzia zalicza punkty temu, kto pierwszy trafi podczas wymiany ciosów). No cóż, Niemiec miał poprostu dłuższe nogi. W zwarciu przez swoją masę ciała nie był w stanie zagrozić rzutami, ale również skutecznie się bronił. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie przewagą punktacji na korzyść Niemca. W kolejnym pojedynku do walki miał stawić się Azer, ale z niewiadomych przyczyn trener go wycofał. Następnym w kolejce okazał się zawodnik gospodarzy. Rumun również był znacznie cięższy od Andrzeja, ale okazał się przeciętnym zawodnikiem. Po komendzie hajime trener rozpoczął serię kopnięć, następnie szybki przechwyt i rywal po szybkiej akcji na seoi-nage wylądował na deskach kontrolowany w trzymaniu. Kompletem punktów Andrzej zwyciężył przed czasem.

 

       

 

Z wynikiem dwóch wygranych i jednej przegranej Andrzej miał zagwarantowany brązowy medal, ale była jeszcze szansa na srebro w pojedynku z wieloletnim kolegą z maty - Arnoldem Ratajskim. Polak jest aktualnym wicemistrzem świata seniorów i to bardzo mocny rywal. Przed pojedynkiem obaj rozmawiali i zdecydowali się na walkę o wszystko. W walce Arnold pokazał cały wachlarz swoich umiejętności, Andrzej nie pozostawał dłużny, jednak podczas jednej akcji otrzymał cios w ucho (niestety chore po zapaleniu) co dało się mocno we znaki. Po wznowieniu akcji obaj złapali się w walce w klinczu i przeciwnik ponownie uderzył (przez przypadek) głową w ucho. Niestety atak rywala był tak silny, że na matę musiał wbiec sanitariusz i złagodzić skutki kontuzji. Walka zakończyła się na korzyść Arnolda Ratajskiego, który pokonał wszystkich przeciwników zajmując pierwsze miejsce. Scenariusz turnieju był zbliżony do ubiegłorocznego finału, kiedy w tej samej konfiguracji zawodnicy stanęli na podium i mogli razem wysłuchać Mazurka Dąbrowskiego. To naprawdę niezwykłe przeżycie dla sportowca - móc wysłuchać hymnu narodowego stojąc na podium turnieju rangi mistrzowskiej.

 

 

To nie wszystko! Po turnieju indywidualnym, przyszedł czas na turniej drużynowy w którym Polska pokonała drużynę gospodarzy, oraz silny zespół z Rosji. Tym samym Polacy po raz pierwszy zdobyli historyczny złoty medal w turnieju drużynowym na mistrzostwach Starego Kontynentu. Polska drużyna zdobyła łącznie 25 medali, z czego 11 wywalczyli Mastersi. Reprezentacja uplasowała się na drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej. 

 

ZDANIEM TRENERA

Przede wszystkim chciałem podziękować sponsorom, którzy umożliwili mi udział w tym turnieju. Firma GASTROMAX w pełni pokryła koszty wyjazdu, natomiast firma MERA już wkrótce wspomoże nas w rekrutacji na skalę jakiej jeszcze w klubie nie widzieliście. Nie mogę się doczekać.  Wyjazd do Rumunii okazał się niesamowitym przeżyciem. To bradzo malowniczy i bogaty kulturowo kraj. Stolica jest niewiarygodnie piękna i zapewne bardzo niedoceniona przez turystów z Europy. Zastanawiam się nawet nad wakacjami w tym kraju. Jeśli chodzi o zawody, to czuję lekki niedosyt, gdyż chciałem stanąć na podium o jedną pozycję wyżej niż w ubiegłym roku. No ale taki jest sport i brązowy medal należy również traktować jako wielki sukces, pomimo że z punktu widzenia zawodnika przeżywam to nieco inaczej niż pozostali. Wszyscy moi przeciwnicy poza Arnoldem byli w zasięgu. Arni - jak na niego mówimy - to aktualny wicemistrz świata seniorów, dlatego jest go bardzo trudno pokonać. Udało mi się to tylko raz podczas mistrzostw Polski w 2006 roku. Na szczęście bardzo się lubimy i darzymy dużym szacunkiem. Uważam, że pełnowartościowy sportowiec musi umieć przegrywać, w przeciwnym razie daleko nie zajdzie. Cieszę się, że wziąłem udział w wyjeździe z kadrą, ponieważ wspomniały mi się dawne lata. Ostatnie kilka lat spędziłem na samotnych wyjazdach na wschód na turnieje zapaśnicze. Pomimo, że jeszcze planuję w nich startować, to powrócę do startów w ju-jitsu w kategorii seniorów i zarazem Mastersów. Już dziś mogę Wam powiedzieć, że planuję starty na MP seniorów ju-jitsu (wrzesień 2019), MP judo Masters (listopad 2019), a przede wszystkim na mistrzostwach świata ju-jitsu Masters. To najważniejszy cel w tym roku! Turniej rozegrany będzie w Adu Dhabi pod koniec listopada. Jedyne co muszę zrobić, to konkretnie przygotować formę i uzbierać dofinanasowanie sponsorów na wyjazd. Liczę na wsparcie, gdyż mamy szansę przywieźć tytuł globalny do naszego klubu. Dziękuję wszystkim za doping. Dotarło do mnie wiele pozytywnej energii, związanej z Waszym przeżywaniem mojego startu. Jesteście naprawdę super i jestem dumny z tego, że w klubie otacza nas wiele dobrych ludzi. Tę pozytywną energię czuć na odległość.



WIELKA PREMIERA JUDO BY GWARDIA


WIELKA PREMIERA JUDO by GWARDIA


Już dziś! Już teraz możecie zobaczyć efekt pracy naszych trenerów, filmowców oraz zawodników w pierwszym krótkometrażowym filmie przedstawiającym tyskie judo wg naszego klubu. Zapraszamy do oglądania na dużym ekranie (kto posiada w telewizorze aplikację You Tube). Szukajcie kanału Gwardia Tychy. A po filmie zapraszamy do zapoznania z tekstem, w którym opisujemy jak przebiegały prace nad filmem.

 

 

 

Pomysł na film powstał w ubiegłym roku  w okresie wakacyjnym. Do realizacji filmu skontaktowaliśmy się z krakowską firmą AVATAREC. Zdjęcia rozpoczęliśmy na początku września 2018  roku i trwały około 3 tygodni. W tym czasie filmowcy nagrali 700 Gb materiału wideo - to kilka godzin klipów w dużej rozdzielczości. Staraliśmy się nagrać jak najwięcej ujęć naszych dzieciaków na wszystkich poziomach zaawanowania. Nie brakowało również ujęć reżyserowanych, które musieliśmy wielokrotnie powtarzać. Po zakończeniu zdjęć filmowcy zabrali się za selekcję klipów, gdyż nie wszystkie nadawały się do obróbki i publikacji. Selekcja trwała kilka miesięcy, a po niej otrzymalismy 2,5 h tzw. surówki - czyli materiału, który nadawał się do obróbki. I tu zaczęły się schody. Ten materiał musieliśmy przebrać my, gdyż tylko my znamy nasze dzieciaki, a chcieliśmy pokazać wszystkich zawodników na wszystkich poziomach. Oczywiście trzeba było to realizować nocami, gdyż w ciągu dnia nie było na to szans. I tak zarwaliśmy kilka nocy, żeby minuta, po minucie, sekunda po sekundzie i ujęcie po ujęciu opisać cały materiał (wyszły 4 kartki A4). I tak przygotowani, zaczęliśmy jeździć na montaż klipu. Przez trzy kolejne tygodnie, spotykaliśmy się w studiu firmy, gdzie w sumie spędziliśmy ponad 30 godzin. Kolejno powstawały etapy filmu, dopasowane do muzyki i budowy niepisanego scenariusza - zasadniczo za scenariusz posłużyła nam oś czasu, opisana na kartce pod muzykę. Po zakończeniu montażu jeszcze przez kolejny miesiąc trwała obróbka klipu pod kątem kolorów i kadrów, a także dokładanie plansz uzupełniających materiał wideo. Po upływie 9 miesięcy narodził się efekt naszej ciężkiej pracy, nasze "dziecko" oraz krótki zwiastun zachęcający do całego oglądania całego filmu.  Jak zwykle było ciężko, ale było warto, gdyż efekt jest zdumiewający. Dla ciekawostki powiemy Wam, że sam zwiastun w Internecie (a dokładnie na Facebooku) dotarł do ośmiu tysięcy odbiorców. Mamy nadzieję, że film pobije wszelkie rekordy oglądalności naszego kanału na You Tube i Facebooka. Trzymajcie kciuki. Mamy nadzieję że Wam podoba się równie znakomicie co nam.

 

W tym miejscu chcemy również podziękować naszym sponsorom, bez których nie udałoby się zrealizować tego filmu. Całkowity budżet filmu sfinansowały firmy MERA oraz TECHCAR, dlatego z całego serca dziękujemy Wam za tę pomoc od początku. To dzięki Wam możemy oglądać uśmiechy na twarzach naszych dzieci.

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

TURNIEJ SOSNOWIEC 12 MAJA


TURNIEJ JUDO SOSNOWIEC 12.05.19


Wczoraj odbył się kolejny turniej judo na matach klubu "Budowlani". Gwardię reprezentowało 19 zawodników sprawdzających bieżącą formę. I tym razem nasi judocy nie zawiedli zgarniając aż 12 złotych medali. Poniżej wyniki i statystyki:


1 miejsca: Lena Żuber, Magdalena Pichniarczyk, Magdalena Kojdecka, Roksana Witek (debiut w barwach klubu), Maja Warchoł, Zuzanna Jurga, Adam Michalik, Kacper Paś, Kuba Lechowicz, Oskar Adamus, Mariusz Mann, Karol Brzostek.

2 miejsca: Maciej Chrostek, Oskar Błaszczyk, Tymoteusz Kokot.

3 miejsca: Wojciech Drapiński, Aleksander Celiński, Bartosz Raczek, Franciszek Włodarczyk.

 

Statystyki:
Pojedynki łącznie: 47
Wygrane: 32
Przegrane: 15
Skuteczność: 68%

 


 

RELACJA Z TURNIEJU

W tym miesiącu to jedyny planowany występ naszych judoków, mający na celu sprawdzenie bieżącej formy zawodników. Blisko 20-osobowy skład mimo, że liczniejszy od większości startujących klubów, to zdecydowanie okrojona drużyna. Wielu zawodników pauzuje z powodu choroby lub kontuzji. Drużyna na ten występ składała się głównie z zawodników młodszych, którzy dzielnie bronili naszych barw klubowych (czego dowodzi wysoki wskaźnik skuteczności - blisko 70% wygranych pojedynków). Skupiając się na wynikach nie sposób nie zauważyć, że najlepiej walczyły dziewczyny, gdyż wszystkie zajęły pierwsze miejsca. Bardzo ładne walki stoczyła Maja Warchoł (3 zwycięstwa) oraz Roksana Witek, wychowanka UKS Judo Mysłowice, która zmieniła barwy klubowe na Gwardię od maja. To bardzo doświadczona i utytułowana zawodniczka, która będzie stanowić cenny nabytek naszego klubu. Pozostałe dziewczyny również walczyły zacięcie i zasługują na uznanie. Wśród chłopaków najlepsze pojedynki stoczył Maciej Chrostek (pomimo 2 lokaty), miał naprawdę rewelacyjne i ciężkie walki. Oczywiście nie zawiedli najlepsi zawodnicy - Karol, Adam oraz młodsi doświadczeniem Kacper czy Mariusz ale z dużym apetytem na sukces. Wyróżnić chcemy przebijającego się Kubę Lechowicza, który ponownie udowadnia, że ma charakter do walki, co dobrze rokuje na przyszłość. To właśnie po to testujemy formę w Sosnowcu, aby dostrzegać drobne zmiany w naszych zawodnikach.

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

JUDO BARDEJOV


TURNIEJ JUDO BARDEJOV 4.05.19



W sobotę na słowackich matach walczyła siódemka naszych dzielnych judoków. Zawody w Bardejovie to jeden bardziej wymagających i większych turniejów europejskich. Gwardziści podjęli wyzwanie zdobywając dwa medale oraz trzy miejsca punktowane. Oto nasze wyniki:


Tymoteusz Kokot - 2 miejsce - 42 kg (U11)
Adam Michalik - 3 miejsce - 27 kg (U11)
Oskar Błaszczyk - 5 miejsce - 60 kg (U13)
Magdalena Pichniarczyk - 7 miejsce - 30 kg (U11)
Maciej Chrostek - 7 miejsce - 38 kg (U11)


W turnieju walczyli również: Maja Warchoł oraz Mariusz Mann - tym razem bez punktów.

 



Gratulujemy wszystkim zawodnikom za podjęcie wyzwania na tym naprawdę wymagającym turnieju. Każdy dowiódł, że nie boi się walczyć z najlepszymi zawodnikami w tej części Europy.

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

WMP WIDEORELACJA


WIELKA MUZYCZNA POMOC - WIDEORELACJA


Zapraszamy do oglądania wideorelacji z dn. 27.04.19 nadesłanej przez organizatorów zbiórki charytatywnej Wielkiej Muzycznej Pomocy. Miłego oglądania - nasz klub dostał sporo miejsca na filmie, więc chyba się podobało ;)

 


WIELKA MUZYCZNA POMOC


POKAZ MEDIATEKA


W sobotę 27 kwietnia nasz klub przyłączył się do Wielkiej Muzycznej Pomocy, która zorganizowała imprezę charytatywną dla Kingusi Czyżewskiej na pomoc w jej rehabilitacji. mpreza odbyła się na terenie Mediateki Miejskiej przy ul. Piłsudskiego. Nasi judocy zaprezentowali swoje umiejętności, a następnie chętne dzieciaki uczestniczyły w naszych zajęciach. Dziękujemy za zaproszenie Panu Marcinowi Gołka oraz przewodniczącemu Młodzieżowej Rady Miasta Tychy.


Zajęcia prowadzili trenerzy Andrzej Borowiec oraz Paulina Miernik przy znakomitym wsparciu trenera Dawid Skrzydło oraz wspaniałych rodziców naszych judoków (dziękujemy wszystkim za pomoc przy noszeniu maty, dmuchaniu balonów itp.), ale przede wszystkim dziękujemy za relację wideo p. Krzysztofowi oraz zdjęcia p. Sebastianowi. Świetna robota! Wszystkie zdjęcia dostępne są na naszym Facebooku oraz w Galerii.

 

Przypominamy, że już 1 czerwca otwieramy rekrutację na wszystkie poziomy KIDS - to nasz flagowy program szkolenia dzieciaków. Nie przegap tego - Gwardia rekrutuje tylko raz w roku!


 

           

 

           




WYNIKI PO IJL BYTOM 2019


IJL BYTOM - 13.04.19


Na turniej do Bytomia w ostatnią sobotę zjechało się 758 zawodników z 73 klubów z całej Polski. Nasz klub reprezentowało 18 zawodników, którzy stoczyli łącznie 51 walk, z czego zwycięsko schodzili z maty 23 razy. Turniej stał na bardzo wysokim poziomie i zdobycie medalu było nie lada wyzwaniem. Oto jak poradzili sobie nasi zawodnicy:


Miejsca medalowe:

Adam Michalik - 2 miejsce
Oskar Błaszczyk - 2 miejsce

 

Miejsca punktowane:
Maja Warchoł - 5 miejsce
Maciej Chrostek - 5 miejsce
Julia Biszczanik - 7 miejsce
Kamil Burczyk - 7 miejsce
Fabian Springer - 7 miejsce
Tymoteusz Kokot - 7 miejsce
Lena Żuber - 7 miejsce


Statystyki:

Nasi zawodnicy zebrali sporo punktów do rankingu drużynowego co pozwala nam zamknąć tabelę 20 najlepszych drużyn kraju. Oczywiście mamy apetyt na wyższą lokatę i liczymy, że do końca roku zdołamy przedrzeć się do pierwszej 10-tki. Indywidualnie najwyższą pozycję zajmuje Maja Warchoł, która spadła z 3 miejsca na pozycję 7 (kat. U11 dziewcząt), natomiast na 17 miejsce wskoczył Oskar Błaszczyk (U13 chłopcy). Od dziś wracamy na matę i pracujemy jeszcze ciężej!

 

        

 

RELACJA Z TURNIEJU

Bytomska edycja ligi IJL to zdecydowanie górna półka wśród ogólnopolskich turniejów judo, gdyż zjeżdżają się tu naprawdę zdolni zawodnicy z całego kraju. Nasi zawodnicy robili co mogli, lecz większość odpadła w rundach eliminacyjnych. Gratulacje należą się medalistom, którzy zakwalifikowali się do finałów swoich kategorii. Adaś Michalik po raz pierwszy stanął na podium IJL i pomimo, że uplasował się na drugiej lokacie, nie był zadowolony, gdyż miał chęć wygrać ten turniej. Niemniej jednak Adaś wykonał duży krok naprzód, ponieważ będąc młodszym rocznikowo od przeciwników jest w stanie wejść w rywalizację o najwyższą lokatę. To dobra wróżba na przyszłość. Z kolei Oskar Błaszczyk w bardzo ładnym stylu odprawił swoich przeciwników i musiał jedynie uznać wyższość zwycięzcy kategorii. Oskar również ma dobre prognozy, ponieważ walczy równo i bardzo rozsądnie. Spokój ducha podczas turnieju okazuje się bardzo dobrym sprzymierzeńcem, co widać również było w pojedynkach Macieja Chrostka. W naszej opinii Maciej tego dnia wykonał najcięższą pracę, gdyż stoczył aż 6 pojedynków w najliczniejszej kategorii wagowej. Maciek zacięcie walczył, przegrywając w ćwierćfinale, a następnie wspinając się po drabince repasaży doszedł do walki o brąz. Niestety rywal był zbyt mocny i Maciej zakończył walki na 5 miejscu, które jest w tym przypadku ogromnym sukcesem. Do walk o brązowy medal dotarła również Maja Warchoł, która walczy bardzo zacięcie. Zdecydowanie najlepszą walkę stoczyła przed pojedynkiem o brąz, gdzie po ataku przeciwniczki obróciła się w powietrzu przechylając technikę rywalki na swoją korzyść. To była bardzo efektowna kontra. Szkoda pojedynku Mai o brązowy medal, gdyż po przegranej spadła w rankingu indywidualnym z 3 na 7 lokatę. Bardzo ładnie walczył również Tymoteusz Kokot, który miał ciężkie przeprawy z przeciwnikami o większym doświadczeniu. Ostatnim zaskoczeniem było siódme miejsce młodziutkiej Leny Żuber, która walczy co raz lepiej, dzięki zdecydowanej zmianie nastawienia. Będziemy obserwować jej postępy. Na pozyjach punktowanych znaleźli się również Julia Biszczanik, która niestety walczyła w "plusie" i pomimo zaciętych walk, nie dała rady powalczyć o medal, a także Fabian Springer, którego w drodze do brązu zatrzymał kolega klubowy Maciej Chrostek. Dziękujemy wszystkim za udział w turnieju i liczymy, że od następnego sezonu poprawimy notowania w klasyfikacji drużynowej. 

 

Przed nami następujące eventy:

27 kwietnia - pokaz judo w Mediatece na koncercie Wielkiej Muzycznej Pomocy.

4-5 maja - turniej judo w Bardejowie (Słowacja) - opcjonalnie.

12 maja - turniej judo w Sosnowcu

 

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

BLUZY KLUBOWE


BLUZY KLUBOWE JUŻ DOSTĘPNE


W sklepie online dostępne już są bluzy klubowe Gwardia (TM) Fightwear. Bluza sportowa z kapturem z linii Fightwear znakomicie sprawdzi się jako dres reprezentacyjny, a także jako codzienny element garderoby. Bluza wykonana w 100% z poliestru o gramaturze 300 gr/m2 - bardzo solidna i zarazem przyjemna w dotyku. Sublimowany nadruk cyfrowy typu fullprint gwarantuje wysoką jakość oraz trwałość obrazów. Bluza będzie częścią integralną całego dresu sportowego. Spodnie zostaną zaprezentowane wkrótce.
Koszt jednostkowy bluzy dziecięcej (rozmiary 128-XS) to 149 złotych, natomiast rozmiary dla dorosłych (S-XXL) to koszt 169 złotych. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do naszego sklepiku klubowego (link powyżej). Przypominamy, iż zysk całkowity ze sprzedaży odzieży klubowej przeznaczany jest na cele statutowe klubu. Dokonując zakupów w sklepie online wspierasz rozwój naszych dzieci. Z góry dziękujemy.

 

      
 


GWARDIA PODBIJA PIEKARY ŚLĄSKIE


ŚLĄSKA LIGA JUDO - PIEKARY ŚLĄSKIE 7.05.19


W ubiegłą niedzielę nasi zawodnicy zaliczyli jeden z najlepszych występów w ostatnim czasie. Do Piekar Śląskich udało się 19 naszych reprezentantów, którzy zgarnęli 18 medali. Najbardziej jednak cieszy fakt, że drużyna w zdecydowanej większości zgarnęła medale z puli finałowej, co potwierdza wysoką formę naszych judoków. Podczas turnieju nasi zawodnicy stoczyli 61 pojedynków, schodząc z maty zwycięsko aż 49 razy. Poniżej wyniki tyszan.


1 miejsca (10 medali):
Mariusz Mann, Maciej Chrostek, Maja Warchoł, Wojciech Drapiński, Magdalena Pichniarczyk, Adam Michalik, Maciej Grabiński, Kuba Lechowicz, Tymoteusz Kokot, Bartłomiej Krokosz.
2 miejsca (7 medali):
Julia Biszczanik, Fabian Springer, Bartosz Raczek, Franciszek Włodarczyk, Lena Żuber, Magdalena Kojdecka, Piotr Kowalski
3 miejsce (1 medal)
Karol Gwadera
4 miejsce
Oskar Błaszczyk

 

Nasi zawodnicy na turnieju w Piekarach pokazali naprawdę wielkie serce do walki. Trudno wręcz opisywać jak radzili sobie poszczególni zawodnicy, gdyż większość z nich zwyciężyła swoje kategorie. To był naprawdę dobry dzień dla Gwardii, dlatego skupimy się na drobnych statystykach.

Najlepiej walczyła grupa najmłodsza (roczniki 2010-2011), w której nasi judocy zwyciężali aż 20 pojedynków, przegrywając zaledwie jeden. Z kolei zawodnicy z roczników 2008-09 pokonali swoich rywali 23 razy, ulegając czterokrotnie.  Najstarsi odnotowali najsłabszą statystykę 6:7. Niemniej jednak cała drużyna znakomicie wystartowała i mamy nadzieję, że na najbliższym turnieju IJL również nie zabraknie wysokich lokat.

 

 

II RUNDA OMB 2019


OTWARTE MISTRZOSTWA BYTOMIA - II RUNDA 31.03.19


Wczoraj nasi zawodnicy wzięli udział w drugiej rundzie Otwartych Mistrzostwach Bytomia 2019. Na ten turniej udaliśmy się 18-osobowym składem, z czego większośc zawodników to dzieci młodsze z roczników 2008-09. Turniej stał na wyjątkowo wysokim poziomie, dlatego nasi medaliści zasługują na uznanie. Oto ich wyniki.

 

1 miejsca: Julia Biszczanik, Zuzanna Jurga
3 miejsca: Mariusz Mann, Karol Brzostek.

 

Ponadto punktowane miejsca poza podium zajęli:

4 miejsce: Karol Gwadera

7 miejsce: Natalia Drabik


 

RELACJA Z TURNIEJU

Zdecydowanie najlepiej poradziła sobie dziś na turnieju nasza najlepsza zawodniczka - Julia Biszczanik, która walcząc ze starszymi dziewczynami mocno odprawiła trzy kolejne przeciwniczki (w tym dziewczyny, z którymi wcześniej przegrywała). Julia uległa tylko w ostatnim pojedynku, lecz zgromadzone punkty pozwoliły jej zająć pierwszą lokatę. Z kolei Zuzia Jurga walczyła w kategorii młodszej, gdzie musiała trzykrotnie walczyć z chłopakami. Zuzia znakomicie poradziła sobie pokonując wszystkich przeciwników. Liczymy na to, że Zuzia pójdzie w ślady Julii i dziewczyny będą stanowić damską siłę w ciężkiej kategorii. Wśród chłopaków najlepiej poradził sobie Karol Brzostek, który zmienił kategoię wagową z 38 kg na 42 kg. Karol w drodze do półfinału kategorii szybko pokonał dwóch zawodników i stanął naprzeciw zawodnika z Bytomia. Niestety tym razem nie udało się dostać do finału (Karol zwyciężył I rundę OMB 2019) i po przegranej musiał stoczyć walkę o brąz. Na szczęście Karol poradził sobie bez większych problemów - zajmując 3 miejsce. Drugim medalistą okazał się Mariusz Mann, który trenuje w Gwardii od grudnia. Ten silny choć jeszce niedoświadczony chłopak stanowi naprawdę poważną konkurencję dla przeciwników z 5-6 letnim stażem. Mariusz bez kompleksów zwyciężał zawodników starszych o cztery stopnie, dlatego dołożymy wszelkich starań aby jak najszybciej nadrabiał zaległości. Na turnieju udaliśmy się nieco okrojonym składem podstawowych zawodników, gdyż zabrakło nam Marcela oraz Oskara. W turniejów OMB wyskoczyli również młodzicy z rocznika 2005. Większość zawodników stanowiła grupa młodszych judoków zbierających doświadczenia na turniejach o wyższym poziomie niż turnieje w Sosnowcu czy Śląskiej Ligi Judo.

 

GWARDIA CUP OPEN 2


GWARDIA CUP  OPEN 2



Za nami kolejna edycja wewnętrznych mistrzostw Gwardii o tytuł najlepszego zawodnika klubu wszechwag (kat. Open). Ponownie mogliśmy oglądać spektakularne rzuty, które prowadziły do zaskakujących wygranych poszczególnych zawodników - walczących bez podziału na płeć czy wagę. Każdy zawodnik miał dwie szanse na miejsce w pierwszej trójce, gdyż wszyscy przegrani walczyli w repasażach. Tym razem nasi zawodnicy mogli również liczyć na wsparcie najwierniejszych kibiców - własnych rodziców, którzy dopingowali wszystkich zawodników. Zwycięzcy poszczególnych kategorii wiekowych mogli również liczyć na nagrody rzeczowe w postaci koszulek, które prosto z Kanady przywiózł p. Marek Krocz - jeden z najstarszych zawodników Gwardii (lata 70/80-te). Na pozycjach liderów utrzymali się: Julia Biszczanik oraz Maciej Chrostek, którzy udowadniają wysoką formę startową. Turniej odbył się pod okiem dwóch trenerów: Michała, który pilnował tablicy i systemu rozgrywek, oraz Andrzeja, który sędziował walki. Poniżej wyniki pozostałych zawodników:

 

Rocznik 2002-06 (3 zawodników):
1 miejsce Kamil Burczyk
2 miejsce Maksymilian Moskwytyn
3 miejsce Mariusz Mann

 

Rocznik 2006-08 (17 zawodników):
1 miejsce Julia Biszczanik
2 miejsce Jakub Prędki
3 miejsce Michał Dyduch
3 miejsce Karol Gwadera

 

Rocznik 2009-11 (25 zawodników):
1 miejsce Maciej Chrostek
2 miejsce Jakub Smulczyński
3 miejsce Franciszek Włodarczyk
3 miejsce Tymoteusz Kokot

 

Gratulujemy wszystkim uczestnikom naszej zabawy, a rodzicom za doping dzieciaków #judofamily

 

 


JUDO BY GWARDIA - ZWIASTUN FILMU


JUDO by GWARDIA - ZWIASTUN

Już jest pierwszy zwiastun filmu o judo w Tychach. Zobacz koniecznie co czyni nasz klub najlepszym wyborem dla Twojego dziecka. Premiera pełnego filmu w #DzieńDziecka wraz z otwarciem szerokiej rekrutacji do grup KIDS 1-2.


SLĄSKA LIGA JUDO - OŻAROWICE


ŚLĄSKA LIGA JUDO - OŻAROWICE
 

W sobotę 16 marca kilkunastu naszych judoków walczyło w lidze dziecięcej w Ożarowicach zdobywając kolejne doświadczenia. Poniżej wyniki - poszło im całkiem nieźle.


1 miejsca:

Maja Warchoł, Magdalena Pichniarczyk, Adaś Michalik, Bartosz Raczek, Kacper Paś, Julian Wróbel.
2 miejsca:

Mariusz Mann, Maciej Grabiński, Maciej Chrostek.

3 miejsca:
Piotr Kowalski, Fabian Springer

 

         


Gratulujemy wyników!

Zespół K.S. Gwardia Tychy

TESTUJEMY FORMĘ W SOSNOWCU


SPRAWDZIAN FORMY W SOSNOWCU
 

W niedzielę zawodnicy Gwardii zaliczyli start kontrolny na matach Sosnowca. W turnieju wzięło udział 423 zawodników z 31 klubów Polski, Czech i Słowacji. Nasz klub reprezentowało 20 judoków. Poniżej wyniki naszych zawodników:


1 miejsca:
Jakub Prędki, Franciszek Włodarczyk, Kuba Lechowicz, Fabian Springer, Krystian Kula, Bartosz Raczek. 
2 miejsca:
Magdalena Pichniarczyk, Wojciech Drapiński, Dawid Baka, Karol Konieczny, Lena Żuber, Kamil Machul, Oskar Adamus, Zuzanna Jurga, Karol Gwadera

3 miejsca:
Emilia Korcz, Maciej Chrostek, Piotr Kowalski.


Gratulujemy postawy. Przed nami start na ŚLJ w Ożarowicach (lista zgłoszeń zamknięta) oraz za trzy tygodnie II runda OMB - Bytom (roczniki 2006-2009).

 


 

RELACJA TURNIEJU:

W telegraficznym skrócie: Najlepiej na turnieju zaprezentował się Jakub Prędki, który stoczył najwięcej pojedynków wśród naszych zawodników. Kuba odprawił przed czasem czterech kolejnych przeciwników, nie patrząc że niektórzy mieli wyższe stopnie. To zdecydowanie jeden z lepszych dni Kuby.  Pewnie po zwycięstwo dążył również Franek Włodarczyk (bardzo dobrze rokujący zawodnik z grupy Kids 3), który zwyciężył dwie walki przez ippon. Podobnie Fabian Springer czy Kuba Lechowicz. Wśród srebrnych medalistów w pamięć najbradziej zapadły nam walki Bartka Raczka, który tym startem pokazał wolę walki. Bardzo dzielnie walczył również Wojciech Drapiński, który odrobinę przełamał złą passę. Najbardziej jednak cieszy sukces Lenki Żuber, która na tym turnieju zwyciężyła po raz pierwszy w swojej karierze. Wyróżnić należy również malutką, ale waleczną Madzię Pichniarczyk, która walczyła w cięższej kategorii, a pomimo tego schodziła z maty zwycięsko. Wszystkim biorącym udział w turnieju gratulujemy i dziękujemy.

 

Zachęcamy do brania udziału w turniejach również innych zawodników. Drodzy Rodzice, nie zdajecie sobie sprawy z tego w jak krótkim czasie dzieci uczęszczające na sparingi oraz wyjeżdżające na turnieje, nabierają życiowej pewności siebie. Obserwujemy różnych zawodników i zdecydowanie ci, którzy w jakikolwiek sposób rywalizują, zmieniają swoją postawę i charakter - jednym słowem wzmacniają się. Zachęcamy do wykonania pierwszego kroku. Reszta już potoczy się sama.

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

IJL JASŁO


WYNIKI PO IJL JASŁO oraz GP PAWŁOWICE


W sobotę nasi judocy walczyli o kolejne punkty w rankingu International Judo League 2019. Drugi turniej z cyklu IJL został zorganizowany przez klub ASW Jasło, a udział w nim wzięło pięcioro naszych zawodników. Oto wyniki:


2 miejsce: Maja Warchoł.
3 miejsce: Oskar Błaszczyk

 

Miejsca punktowane kolejno:

5 miejsce: Łukasz Błaszczyk, Karol Gwadera.

7 miejsce: Magdalena Pichniarczyk.

 

 

RELACJA Z TURNIEJU

W turnieju wzięło udział 579 zawodników z 42 klubów (w tym reprezentanci z Polski, Wielkiej Brytanii, Wegier, Słowacji, Czech oraz Mołdawii). Wsród naszych reprezentantów ponownie najlepsza okazała się Maja Warchoł, która po pokonaniu trzech przeciwniczek dostała się do finału kat. -31 kg (U11). Maja uległa dopiero w finale kategorii zawodniczce z Czech, jednak wyraźnie widać, że nasza zawodniczka ma spore ambicje. Należy dodać, iż Maja po dwóch turniejach aktualnie zajmuje 3 miejsce w ogólnopolskiej klasyfikacji FU11 (dziewczęta do 11 lat) oraz 38 miejsce w klasyfikacji generalnej na 682 zawodników (bez podziałów). W tej samej kategorii walczy również młodsza o rok Madzia Pichniarczyk, która również nie odpuszcza. Pomimo mniejszego doświadczenia Madzia odważnie bierze udział w turniejach International Judo League i sukcesywnie zbiera doświadczenia (przyp. w Krakowie otarła się o brązowy medal). Siódma lokata z pewnością nie jest tu przegraną. Ciekawie rozegrały się również pojedynki w kat. U13 - 51 kg, gdzie walczyli Oskar Błaszczyk i Karol Gwadera. Oskar po przegranym pierwszym pojedynku musiał ratować się szansą w repasażach, gdzie zwyciężył dwie kolejne walki zdobywając brązowy medal. Walkę o brąz stoczył z klubowym kolegą Karolem, który po zwycięstwie w ćwierćfinale nad zawodnikiem gospodarzy, uległ w półfinale - automatycznie spadając do wali o brąz z Oskarem. Karol został sklasyfikowany na piątym miejscu. W turnieju brał udział również Łukasz Błaszczyk, który dwukrotnie uległ rywalom - pozostając poza strefą medalową. Pozostałe zdjęcia na Facebook′u.


 

W niedzielę 3.03.19 w Pawłowicach rozegrano ligę Judo, na której startował Maciej Chrostek oraz Fabian Springer.

Maciej Chrostek po zaciętych walkach zajął 3 miejsce. Fabian tym razem poza podium.

 


Przed nami następujące turnieje w marcu:

10 marca - Turniej judo w Sosnowcu - wyjazd klubowy (cały skład) o 8.30 w niedzielę spod hali Gwardii obowiązkowo (będzie komunikat trenera dla rodziców).

16 marca - Śląska Liga Judo w Ożarowicach (opcjonalnie) - wyjazd we własnym zakresie (zgłoszenia via SMS trenera Andrzeja).

31 marca - OMB w Bytomiu (roczniki 2006-2009) - wywiesimy listę zapisów.


 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy

NAJLEPSZY Z NAJLEPSZYCH


NAJLEPSZY Z NAJLEPSZYCH - MARCEL FORS

Najwyższy czas aby odrobić zaległości. Poniżej przeczytacie relacje z dwóch ostatnich weekendów podczas których nasz zespół walczył o kolejne medale.

INTERNATIONAL JUDO LEAGUE - OPOLE

1 grudnia 2018 to data do zapamiętania - Marcel Fors, zdobywając siódmy złoty medal na turnieju IJL w Opolu został najlepszym judoką w Polsce w kat.wiekowej do 11 lat (chłopcy z roczników 2008-09). To nie wszystko! Zdobywając w sumie 7 złotych oraz 1 brązowy medal w ośmiu turniejach Interiational Judo League Marcel zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej (bez podziału na wiek, płeć itp.) wśród blisko 1500 zawodników. Co to były za emocje!

 

   

 

A jak sobie poradziła drużyna Gwardii? Bardzo dobrze, ponieważ w sumie przywieźliśmy z Opola osiem medali. Oto wyniki:


1 miejsce: Marcel Fors
2 miejsca: Julia Biszczanik, Karol Brzostek, Oskar Błaszczyk.
3 miejsca: Jakub Prędki, Samuel Mazurkiewicz, Julian Wróbel, Zuzanna Jurga.
5 miejsca: Maciej Chrostek i Maja Warchoł.

 


 

Znakomita postawa naszych zawodników pozwoliła nam zająć 20 lokatę wśród 150 klubów startujących w turniejach IJL. Zaznaczyć tu należy, iż drużynowo braliśmy udział jedynie w trzech turniejach (Kraków, Bytom, Opole). To ogromny sukces klubu i naszego aktualnego mistrza kraju. Ten wynik nie byłby możliwy, gdyby nie wkład w pracę naszych zawodników i przygotowanie naszych wszystkich trenerów. Zwycięstwo Marcela to również poświęcenie rodziców, którzy pomogli mu spełnić sportowe marzenia - resztę wywalczył sam. W sumie na turniejach IJL Marcel stoczył 32 walki (30 wygranych, 2 przegrane).


RELACJA Z TURNIEJU


Turniej rozpoczął się rywalizacją zawodników z kategorii U11 (do 11 lat). Tu najbardziej skupialiśmy się na walkach Marcela, dla którego był to jeden z najważniejszych turniejów w roku. Marcel znakomicie walczył, zwyciężając pięć pojedynków. Początkowo zaczął ostrożnie, pokonując dwóch pierwszych przeciwników rzucając na ocenę waza-ari (7 pkt), lecz już w trzecim podejściu pięknie podciął zawodnika. Dzięki temu Marcel wyszedł do walki półfinałowej i po zwycięstwie doszedł do finału. To była ostatnia walka, na końcu jego długiej drogi, która rozpoczęła się w lutym tego roku. Na walkę finałową mieliśmy z góry założony plan. Marcel miał lepsze warunki fizyczne, więc postanowiliśmy zaplanować przebieg walki tak aby wpierw zmęczył przeciwnika, a gdy poczuje że nadeszła chwila - zacząć atakować. Marcel wykonał plan na 100% i zakończył pojedynek efektownym powaleniem na matę. To była emocjonująca chwila i nie zabrakło również łez szczęścia. Marzenie stało się celem, a cel został zrealizowany - to prosta lecz wyboista droga, którą pokonać można jedynie ciężką pracą i poświęceniem. Następnie przyszła pora na Karola, który na codzień trenuje z Marcelem. Obaj wzajemnie się wspierają i dzięki temu Karol również odnosi coraz lepsze wyniki. Karol również bardzo ładnie przeszedł przez walki eliminacyjne, jednak najbardziej efektowny pojedynek był w półfinale. Przez większość walki oglądaliśmy bezpunktowy remis, jednak pod koniec walki Karol upadł tracąc punkty. Na szczęście nie stracił zimnej krwi i wysłuchując wskazówki trenera zdołał powalić przeciwnika w dosłownie ostatniej sekundzie. To było naprawdę coś! Niestety Karol uległ w finale zdobywając wysokie drugie miejsce. Ładne pojedynki stoczyli również Oskar i Julia, którzy w systemie KK (Każdy z Każdym - do 5 osób) zajęli drugie lokaty przegrywając tylko jeden raz.  Rewelacyjne walki mogliśmy oglądać w wydaniu powracającego do rywalizacji Kubę, który miał ciężkie pojedynki. Kuba w pięciu pojedynkach uległ zaledwie jeden raz, lecz walcząc w repasażach doszedło do walki o brązowy medal. Tu stanął naprzeciw lidera rankingu U13 - zawodnika w Gdańska - lecz nie dał mu szans dosłownie wbijając go w matę potężnym kontratakiem (na skutek tego zawodnik ten spadł z 1 na 3 lokatę rankingu). Równie dobrze spisał się Julek (Wróbel), który w końcu zaczyna przebijać się na trudniejszych turniejach. W drodze o brązowego medalu stoczył również pojedynek z mocnym przeciwnikiem kontrując go mocną techniką "uchi-mata sukashi". Ostatnia wśród brązowych medalistów znalazła się Zuzia, która startuje 3 miesiące, ale ma spory potencjał. Na wyróżnienie zasługują również Maja oraz Maciek, którzy rewelacyjnie walczyli ze starszymi od siebie rywalami. Oboje dotarli do walk o brązowe medale, lecz ulegli bardziej doświadczonym zawodnikom. Niemniej jednak oboje pokazali naprawdę mocne charaktery i stanowią naprawdę zgrany duet.

 

Mistrzostwa Miasta Mysłowice / Ślaska Liga Judo w Tarnowskich Górach - 25.11.18


W niedzielę 25 listopada nasi zawodnicy licznie wzięli udział w dwóch turniejach, podczas których zgarnęliśmy łącznie 18 medali. Bardzo wymagający turniej w Mysłowicach (ok. 400 zawodników z 38 klubów) przyniósł nam 7 medali. Oto wyniki:


2 miejsca: Samuel Mazurkiewicz, Karol Brzostek, Karol Konieczny.
3 miejsca: Marcel Fors, Szymon Rzepka, Julian Wróbel, Maja Warchoł.


Na turnieju zabrakło kilku naszych czołowych zawodników, ale zastępujący ich zawodnicy poradzili sobie bardzo dobrze. Nie zabrakło emocji i bardzo ładnych walk. Z kolei młodsi zawodnicy wystartowali na Śląskiej Lidze Judo w Tarnowskich Górach. Tam również nie obyło się bez sukcesu, gdyż łącznie zdbylismy 11 krążków:


1 miejsca: Adam Michalik, Natalia Drabik, Tymoteusz Kokot, Bartłomiej Krokosz, Aleksander Żurawski.

2 miejsca: Piotr Kowalski, Maciej Korotusz.
3 miejsca: Kuba Lechowicz, Maciej Grabiński, Michał Korotusz, Kacper Paś.

 

ZDANIEM TRENERA


Turniej w Mysłowicach był jednym z trudniejszych wyzwań sezonu jesiennego. Nasi zawodnicy poradzili sobie całkiem nieźle patrząc na statystyki medalowe innych klubów. Bardzo dobrze poczynają sobie nasi młodsi zawodnicy z roczników 2009-10 wśród których mamy Maję, Maćka, Adama, Franka, Bartka, Olka. Tak długa lista utalentowanych zawodników to prawdziwy urodzaj dla trenera. Dla przykładu na turniejach ŚLJ jest podział na doświadczenie. O starcie na danym poziomie decyduje trener. Adaś Michalik dwukrotnie zdobywał złote medale na ostatnich turniejach w dywizji żółtych pasów (sam posiada biały) co dowodzi jego talentu. Sądzę, że posiadamy naprawdę mocny zespół zawodników w różnych kategoriach wiekowych. Na mistrzostwach Mysłowic zabrakło naszych czołowych zawodników tj. Julki i Julka (kontuzja), którzy z pewnością dorzuciliby jeszcze ze dwa krążki. Julek z powodu złamania kości przedramienia będzie pauzował do końca roku. Na turnieju nie startował również Kamil Burczyk, który aktualnie również pauzuje od treningów.  Odrobinę słabszą formę notuje Franek Furtok, który dobrze zaczął sezon (zwycięstwa na OMB oraz srebro w Zakopanem), jednak turnieje w Mysłowicach i Opolu zakończyły się dla niego bez medali. Liczę na to, że wkrótce sytuacja się poprawi i nasi najstarsi zawodnicy wrócą do stałej rywalizacji. Z kolei finał ligi IJL to była prawdziwa eksplozja emocji z powodu szeregu zwycięstw jakie dostarczyli nam nasi zawodnicy. Szczerze mówiąc po walkach Marcela naprawdę chciało się płakać ze szczęścia, wraz ze świeżo upieczonym mistrzem. To niesamowite uczucie, kiedy rok ciężkiej pracy owocuje w postaci pierwszego miejsca w kraju. Ktoś powie, że to dopiero dzieci, ale Marcel wśród 1500 dzieci był trzeci. Te same (lub mniej) dzieci będzie kiedyś rywalizować o medale mistrzostw Polski - a nasz zespół z pewnością zgarnie tu coś dla siebie. Cieszę się, że mogę prowadzić Wasze dzieci ku zwyciestwu. Pomoc w realizacji ich marzeń to prawdziwy zaszczyt i ogromna nagroda.

 

Pozdrawiam

Andrzej Borowiec

TYSKA GALERIA SPORTU


JANUSZ WOJNAROWICZ W ALEI GWIAZD TGS

 

W środę 24 października w Tyskiej Galerii Sportu odbyło się jedno z najważniejszych wydarzeń w historii tyskiego judo. Wychowanek tyskiej sekcji judo Policyjnego Klubu Sportowego Katowice - Janusz Wojnarowicz - późniejszy reprezentant GKS "Czarni" Bytom został uhonorowany odsłonięciem sylwetki wśród najwybitniejszych sportowców miasta Tychy. Na spotkanie przybyło ponad stu gości związanych z klubem K.S. Gwardia / PKS Katowice / K.S. Gwardia Tychy, a wśród nich kilku gości specjalnych. Na nasze zaproszenie zjawił się prezes Śląskiego Związku Judo p. Zenon Mościński, olimpijczyk Przemysław Matyjaszek, oraz trenerzy związani tyskim judo - Henryk Dybek, Ryszard Dziewulski czy Urszula Bożek z UKS "Ippon". Ponadto listę gości uzupełnili byli zawodnicy PKS Katowice, a wśród nich mistrzowie Polski i Europy w judo. Najważniejszą jednak osobą był bohater spotkania - Janusz Wojnarowicz.

 

 

Podczas ceremonii mogliśmy oglądać fragmenty walk Janusza oraz zdjęcia z przebiegu jego kariery sportowej. Trener Andrzej wygłosił laudację, którą następnie złożył na ręce naszego gościa. W trakcie wywiadów z gościami specjalnymi, mogliśmy wysłuchać ciekawostek z kariery sportowej Janusza, z perspektywy różnych osób. Dla wielu osób było to z pewnością bardzo ciekawe doświadczenie, bogate w liczne ciekawostki. Janusz z rąk p. Mościńskiego otrzymał ogromny puchar, natomiast z rąk Przemysława Matyjaszka biało-czerwony pas potwierdzający nadanie stopnia 6 DAN judo. Po części oficjalnej, wszyscy zostali zaproszeni na zwiedzanie galerii, której znajdują się najwybitniejsi tyscy sportowcy.  Po zwiedzaniu odsłonięta została tablica pamiątkowa wraz z biogramem Janusza wsród innych znakomitych sportowców. Na zakończenie Janusz rozdawał wszystkim zdjęcia z własnoręcznym podpisem. Nie obyło się również bez wspólnych zdjęć.

 

       

 

       

 

Na spotkaniu nie zabrakło również naszych najmłodszych zawodników, którzy z pewnością mogli zaczerpnąć inspirację od mistrza. W końcu to na ich barkach spoczywa teraz obowiązek przedłużania historii tyskiego judo. Spotkanie uzupełnił 4 zjazd zawodników i trenerów klubu Gwardia, które odbyło się w pobliskiej restauracji na stadionie. Dziękujemy wszystkim za liczne przybycie na ten jeden z najważniejszych dni w historii naszego klubu, a także w historii tyskiego judo. Więcej zdjęć szukajcie na Facebook′u.

 

KONIECZNIE OBEJRZYJ REPORTAŻ TVP3 (Przy końcu) - TUTAJ!


Fot. dzięki uprzejmości TGS oraz Dominiki Glenszczyk.

 

       

 

Pozdrawiamy

Zespół K.S. Gwardia Tychy