SILESIA CUP 2018


Medalowa sobota 17.11.18

Nasi zawodnicy zapewnili wczoraj naszym fanom sporą dawkę emocji startując na dwóch końcach Polski. Drużyna wystartowała w XII turnieju Silesia Cup, który w kat. młodzików był jednocześnie pierwszą eliminacją do kadry woj. śląskiego, natomiast Marcel Fors w Gdańsku walczył o kolejne punkty ogólnopolskiego rankingu IJL. Oto wyniki:

Marcel Fors - IJL Gdańsk - 3 miejsce. Na turnieju w Gdańsku walczyli zawodnicy z Rosji, Ukrainy, Czech i oczywiście Polski. Turniej stał na jeszcze wyższym poziomie niż ostatni turniej w Warszawie. Marcel uległ w pierwszej walce Czechowi, ale później trzykrotnie zwyciężał przeciwników w drodze po brąz. Gratulacje!
AKTUALIZACJA! Marcel aktualnie znajduje się na pierwszym miejscu w Polsce wg rankingu IJL w kategorii U11, oraz na trzecim miejscu w klasyfikacji wszystkich (!) zawodników.

Silesia Cup 2018 - 16 medali 
1 miejsca (5 medali): Adam Michalik, Julia Biszczanik, Franciszek Furtok, Oskar Błaszczyk, Maciej Grabiński.
2 miejsca (3 medale): Karol Brzostek,Tymoteusz Kokot, Natalia Drabik.
3 miejsca (8 medali): Bartłomiej Krokosz, Maciej Chrostek, Maja Warchoł, Kacper Paś, Fabian Springer, Wojciech Drapiński, Antonina Wrońska,Zuzanna Jurga.

Pozostałe:
4 miejsca: Samuel Mazurkiewicz - 90 kg (kat. młodzik), Szymon Rzepka, Karol Konieczny
5 miejsca: Kamil Burczyk - 60 kg (kat. młodzik), Franciszek Włodarczyk

Niestety na turnieju nie było klasyfikacji drużynowej (jak w latach poprzednich). Z pewnością powtórzylibyśmy sukces z ubiegłego roku. O ile dobrze liczymy nasza drużyna znalazłaby się na drugim miejscu w klasyfikacji drużynowej, tuż za klubem "Czarni" Bytom.

        

RELACJA Z TURNIEJÓW:
W Gańsku odbyła sie siódma edycja IJL na którą udał się nasz Marcel wraz tatą. Marcel jeszcze do środy był na lekach z powodu choroby, ale pozbierał się najszybciej jak mógł żeby nie opuścić turnieju nad morzem. To postawa godna prawdziwego mistrza. Turniej w Gdańsku zgromadził jeszcze większą rzeszę zawodników niż poprzedni turniej w Warszawie. To oznaczało jeszcze wyższy poziom. W kategorii Marcela startowało łącznie 9 zawodników. Marcel już w pierwszej walce trafił na przeciwnika z Czech, który niestety zwyciężył naszego reprezentanta. Szczęśliwie przeciwnik wygrał ćwierćfinał i Marcel wpadł do repasaży. Tam czekały na niego trzy pojedynki w drodze do medalu. Po zimnym prysznicu Marcel zmobilizował się i jak taran przeszedł przez wszystkie walki, nie dając nikomu żadnych szans (musiał również zwyciężyć półfinalistę, który odpadł przed finałem). Na turnieju Marcel pokazał, że ma w żyłach zimną krew i jedna porażka nie przekreśla jego motywacji. Taką postawę nalezy naśladować i inni nasi zawodnicy naprawdę mogą brać z niego przykład. Czekamy na oficjalne podsumowanie rankingu po turnieju w Gdańsku.

Z kolei w Rybniku rywalizowała drużyna w turnieju dla dzieci i młodzików. Ci drudzi wkraczają w końcu na poziom, który będzie decydował i ich sportowej przyszłości. Kategoria młodzika to poziom wiekowy, na którym rozgrywane są już mistrzostwa Polski. Turniej w Rybniku był pierwszą eliminacją do śląskiej kadry wojewódzkiej (możliwość 50% zniżki na zgrupowaniach w Żywcu, wyjazdy drużyny na DMP tj. drużynowe MP i akcje szkoleniowe). Na turnieju startowali, Kamil Burczyk i Samuel Mazurkiewicz. Kamil startował w -60kg, gdzie stoczył 4 pojedynki. Dwie walki wygrane w bardzo ładnym stylu, dwie walki przegrane. Niestety jedną z porażek był pojedynek o brązowy medal, który dawał mu częściową kwalifikację do kadry Śląska. Samuel stoczył trzy pojedynki, z których zwyciężył tylko jeden. Niestety liczba punktów uzyskanych w zwcięskiej walce nie pozwoliła mu zająć 3 lokaty. Obaj na chwilę obecną będą stanowić rezerwę. Szansa na awans odbędzie się podczas styczniowych mistrzostw Śląska.

Wśród dzieci nie obyło bez spektakularnych zwycięstw. Bohaterem dnia został młodziutki Adaś Michalik, który stoczył aż pięć pojedynków zwyciężając wszystkie przez ippon. To prawdziwy fenomen. Zakomity występ zaliczyła również Julia Biszczanik, która ledwo wyleczyła złamanie palca, a już powróciła na matę w genialnym stylu. Julia w trzech walkach powalała na matę swoje przeciwniczki, w tym Zuzię z młodszej grupy (3 miejsce). Złoto zdobył również Franek Furtok, który zwyciężał czterokrotnie. W swoich walkach jednak miał wymagających przeciwników, w tym silnego, aczkolwiek początkującego przeciwnika z Jastrzębia, który sprawił mu sporo kłopotów. Franek pokonał równiez kolegę klubowego - Szymona Rzepkę (4 miejsce). Na wyróżnienie zasługują również srebrni medaliści: Karol Brzostek, który w drodze do finału kategorii pokonał w półfinale swojego "odziecznego rywala" ;) z "Czarnych" Bytom. Z kolei Tymek Kokot, zawodnik młodszego pokolenia bardzo ładnie stoczył 4 pojedynki, z których trzykrotnie wychodził zwycięsko. Na turnieju odbyło się wiele pojedynków klubowych, pomiędzy naszymi zawodnikami, co również pokazuje kto aktualnie prezentuje wyższą formę.

Dziękujemy za udział w turnieju, wszystkim medalistom gratulujemy świetnej postawy. Przed nami jeszcze trzy tygodnie / 4 turnieje. Powołania na Mistrzostwa Mysłowic będą wywieszone w poniedziałek na tablicy ogłoszeń, pozostali zawodnicy udają się na turniej Śląskiej Ligi Judo do Tarnowskich Gór.